Najczęstsze nieporozumienie bierze się z traktowania obu inskrypcji jak jednego dokumentu. Tymczasem powstały w innych czasach, w innych okolicznościach i mówią nieco innym językiem.
„Polska Odrodzona poległym rodakom”
Starsza tablica znajduje się wewnątrz cmentarza. Powstała piętnaście lat po odzyskaniu niepodległości przez Polskę. Umieszczono na niej polskiego orła, osiemnaście nazwisk, daty śmierci oraz łacińskie Requiescant in pace.
Jej sens był przede wszystkim państwowy i pamięciowy: odrodzona Polska obejmowała symboliczną opieką rodaków pochowanych daleko od kraju.
„W walce o wolność Grecji”
Młodsza tablica przy wejściu powstała około siedemdziesięciu lat po śmierci żołnierzy. Odsłonięto ją podczas polsko-greckiej uroczystości po odnowieniu nekropolii przez polskich pracowników z Linoperamat.
Jej język jest symboliczny. Łączy los żołnierzy z procesem wyzwalania Krety spod władzy osmańskiej i późniejszym zjednoczeniem wyspy z Grecją.
Skąd wzięła się tablica z 1976 roku?
W kwietniu 1974 roku Ambasada PRL próbowała zorganizować upamiętnienie, lecz grecka junta wojskowa nie wyraziła zgody. Po upadku dyktatury Christoforos Stavroulakis napisał w maju 1976 roku do polskiego ambasadora, opisując stan cmentarza i proponując uroczystość. Odbyła się ona 30 października 1976 roku, tuż przed polskim dniem pamięci o zmarłych.
Polscy pracownicy zatrudnieni przy elektrowni w Linoperamatach własną pracą uporządkowali nekropolię. W ceremonii uczestniczyli ambasador Jan Bisztyga, prefekt Rethymno, burmistrz, duchowni, przedstawiciele władz i mieszkańcy. Przy dźwiękach marsza żałobnego Chopina złożono wieńce i odsłonięto tablicę.
Dlaczego napis jest historycznie uproszczony?
W 1976 roku Kreta była częścią Grecji od ponad sześćdziesięciu lat. Dla ówczesnych mieszkańców powstania, autonomia i zjednoczenie tworzyły jedną narodową opowieść. Napis nie rozróżnia więc precyzyjnie walki o autonomię Krety, końca panowania osmańskiego i późniejszej unii z Grecją.